|
|
| Wednesday, 11-Oct-2006 05:13 |
Email | Share | | Bookmark |
|
JESTEŚ PIERWSZY RAZ? ZACZNIJ OGLĄDAĆ OD KOŃCA
|
 |
|
Krzyż Maltański i Bandera WOPR
|
|
|
|
Fotki mało ze sobą związane Ale są... Ostatnio nie mam czasu na nic (nauka)
|
|
|
|
|
|
| Thursday, 31-Aug-2006 20:31 |
Email | Share | | Bookmark |
|
Rejs "zakończenie wakacji"
|
|
|
 |
|
czarne chmury nad Śniardwami
|
|
|
|
kilka wybranych fotek ... nie koniecznie zwiazanych z zakończeniem wakacji
|
|
|
|
|
|
| Friday, 11-Aug-2006 08:58 |
Email | Share | | Bookmark |
|
|
|
KWŻ* bacznie obserwujący kursantów zdających na patent żeglarza jachtowego
* Kierownik Wykształcenia Żeglarskiego
Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
| Friday, 4-Aug-2006 19:46 |
Email | Share | | Bookmark |
|
Bvłgaria '06
|
|
opis fotek już nie długo
|
|
|
|
|
|
| Monday, 3-Jul-2006 16:01 |
Email | Share | | Bookmark |
|
|
|
|
Moja piękno-oka koleżanka:)
|
|
|
|
|
|
| Sunday, 4-Jun-2006 14:30 |
Email | Share | | Bookmark |
|
Cwiczenia ratownicze...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Sunday, 7-May-2006 06:31 |
Email | Share | | Bookmark |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Thursday, 4-May-2006 18:58 |
Email | Share | | Bookmark |
|
XXIII zlot druzyn wodnych - mamry 2006
|
|
Pogrubiony tekst dotyczny zdjęć, a cała reszta to moja opowieść ze zlotu
O 5.30 była zbiórka wpakowaliśmy sie w bus i pojechaliśmy do Stręgielka. Na miejscu przygotowaliśmy łódki (2x omega . DZ) do wypłynięcia i polecieliśmy na rozpoczęcie do Sztynortu przez jeziora stręgiel , święcajty i mamry. Niestety już na początku nasze 2 omegi nie dotarły z powodu podartych żagli to z winy strasznie silnego wiatru (4-5 w scali bouforta) Po rozpoczęciu dostaliśmy już pierwsze zadania do wypełnienia. Konkretnie mieliśmy dotrzeć do herbaciarni, jak sie okazało potem to były ruiny tam dotarliśmy i dostaliśmy kolejne zadania. W między czasie pozwiedzałem okolice i zrobiłem fotki miejscowego zabytku był to Pałac Lehndorffów niestety już jako rozpadająca sie ruina (fotki wyżej). potem wróciliśmy na
łajbe zjedliśmy obiad i ruszyliśmy na WDW pod węgorzewem. Tam rozbliliśmy namioty i mieliśmy czas wolny. (...^ ^) Następnego dnia wstałem z bólem głowy^^. Dowiedziałem się też że trafiłem do załogi Omegi bo jeden z tej załogi rozchorował się. Byłem najmłodszy z tamtąd więc mogli wziąść kogoś innego ale dostałem sie tam pewnie dlatego że mam jakieś doświadczenia na takim wietrze, wkoncu pare lat bawie sie w te klocki Byłem zadowolony bo docenili mnie troszeczke ale bałem sie bo z dnia na dzień wiało coraz mocniej a nas było 3 osoby tylko !! (dla przykładu powiem że inne załogi liczyły 4-6 osób i miały problemy). No ale wracając do zadań to teraz zaczeła sie zabawa. z rana była odprawa sterników i zaczeło sie WINO i INO ... (wodna impreza na orientacje i impreza na orientacje) najpierw moja załoga popłyneła w 2 punkty gdzie mieliśmy znaleźdz ludzi którzy podbijali nam karty, potem za to punkty dostawaliśmy. W tym samym czasie na lądzie 2 ludzi szukali też 2 punktów za które również dostaliśmy punkty. Po przypylnięciu rozpoczeły się zadania teoretyczne. A w tym samym czasie również biegaliśmy na małpim gaju.(tor przeszkód wojskowy - ściana płaczu wspinaczka , równoważnia , liny itp) na koniec tego "pięcioboju" były regaty w róznych kategoriach (jachty otwartokabinowe, kabinowe, dwumasztowe) Wiatr okrutnie wielki dlatego nie brałem aparatu bo chciałem go jeszcze mięć. I niestety, nie ma fotek We wszystkich zawodach zajeliśmy I miejsca oprócz jachtów kabinowych bo nie mieliśmy takich Dodam tylko że przez taką pogode byłem mokry, zamarznięty i uszkodziłem sobie nadgarstek. Były też regaty optymistek dla oldboyów śmiesznie było Potem był obiad , byłem taki zmęczony że już nie miałem sił na żadne imprezy chodzic poszedłem spać o 18. III dnia pobudka była o 5.00 i standardowo sie nie wyspałem. Były kolejne zadania i regaty wokół wyspy Upałt meta była na początku kanału do węgorzewa. (oczywiście I miejsce moja zaloga sie wykąpała ze szczęścia... i jak potem tłumaczyliśmy to na powitanie sezonu Był konkurs szant i wygrany mogl wystapic w muszelce w wegorzewie na ogolnopolskim konkursie szant. W węgorzewie poszliśmy pod muszelke na koncert szant. ale zaczął deszcz padać to poszliśmy spać. Czwartego dnia wstaliśmy spakowaliśmy rzeczy na łodke i poszliśmy na zakończenie i rozdanie nagród ... no więc Pisz (czyli my) zgarnął prawie wszystkie nagrody. Zdobyliśmy w wiekszosći konkurencjach I miejsca GŁÓWNĄ NAGRODĄ (którą wygraliśmy) JEST TYGODNIOWY REJST NA ZAWISZY CZARNYM !!!!!!!!!!!!! niezly hardkor Po spakowaniu nagród wyplyneliśmy tym razem poszedłem na DZ-e bo nie miałem już sił pływać na omedze. Dopłyneliśmy do Ogonek tam musieliśmy zdjąć maszty żeby porzepłynąć pod mostem. Pomogłem zdjąć i razem z kumplem zostawiliśmy ich i ruszyliśmy stopem spowrotem. Na pierwszy samochód długo nie musieliśmy czekać, zabrali nas super kolesie zabrali nas niestety tylko do Giżycka stamtąd musieliśmy czekać a czekać ....;( no ale sie doczekaliśmy i znów trafiliśmy na fajnego PANA który jak sie okazało organizuje takie imprezy dla harcerzy. Więc o jednego znajomego do przodu podwiózł nas do Orzysza. I znow musieliśmy troche czekać na okazje do Pisza... Ale jakoś trafiliśmy ...
I tak w "skrócie" wyglądała moja majówka. Powiem tylko że jestem strasznie zadowolony z tej imprezy
Pozdrawiam wszystkich ze zlotu.
|
|
|
|
|
|
| Wednesday, 3-May-2006 12:00 |
Email | Share | | Bookmark |
|
|
|
fotki pochodzą z XXIII zlotu harcerskich drużyn wodnych. Więcej fotek prześle w najbliższym czasie
|
|
|
|
|
|
| Tuesday, 25-Apr-2006 16:13 |
Email | Share | | Bookmark |
|
znooowu...
|
|
bardzo lubie zachody słońca, ale tyle jest juz fotek zachodów słońca że to staje sie oklepane i bezsensowne ...niestety
Nie dlugo sporoboje jakiś wypad w Polske wkońcu majówka i postaram sie sfotografować coś ciekawszego niż zachody
POZDRAWIAM
|
|
|
|